Kilka dni temu swojÄ… premierÄ™ miaÅ‚ drugi epizod serii dodatków do Assassin’s Creed Odyssey pod tytuÅ‚em Dziedzictwo Pierwszego Ostrza: SpuÅ›cizna Cienia. Niestety, nie wszystkie pomysÅ‚y deweloperów spodobaÅ‚y siÄ™ graczom. Nie wdajÄ…c siÄ™ w szczegóły (by uniknąć spoilerów) – zakoÅ„czenie DLC zmusza sterowanych przez gracza Alexiosa lub KassandrÄ™ do nawiÄ…zania relacji z pewnÄ… postaciÄ… niezależnÄ…, w dużej mierze ignorujÄ…c przy tym podejmowane wczeÅ›niej wybory.
W specjalnym oświadczeniu wydanym przez reżysera gry, Jonathana Dumonta, francuska firma przyznała się do błędu i przeprosiła, tłumacząc równocześnie, jakie motywy stały za kontrowersyjną decyzją.
Po przeczytaniu reakcji graczy na nasz nowy dodatek Dziedzictwo Pierwszego Ostrza: Spuścizna Cienia, chcemy przeprosić osoby rozczarowane relacją, w którą zaangażowana jest kontrolowana przez nich postać. Intencją tej historii było wyjaśnienie, w jaki sposób linia krwi postaci gracza trwale wpływa na Assassynów, jednak kiedy zobaczyliśmy Wasze odpowiedzi stało się jasnym, że ten wątek nam nie wyszedł - czytamy.
Reżyser gry zauważa, że premierze dodatku towarzyszyła ciekawa dyskusja, która prawdopodobnie powinna była odbyć się wcześniej wewnątrz
Ubisoftu. Motywacja stojÄ…ca za decyzjÄ… podjÄ™tÄ… przez postać gracza mogÅ‚a zostać lepiej wytÅ‚umaczona, dziÄ™ki czemu wybór byÅ‚by bardziej zrozumiaÅ‚y i – być może – mniej kontrowersyjny. Jonathan Dumont dodaje również, że deweloperzy uwzglÄ™dniÄ… uwagi graczy tworzÄ…c kolejnÄ… część DLC.
Źródło:
"Aquma" - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2019-01-17 13:55:55
|
|
|